Light My Fire Firesteel Bio Army



Zestaw solidnych, wysokiej jakości krzesiw.
Oryginał – teraz z rękojeściami z tworzywa w 96% pochodzenia biologicznego. Opracowany dla szwedzkiego Ministerstwa Obrony do pracy przez cały rok, od palącego upału po siarczysty mróz, bez względu na śnieg, deszcz i wiatr. Kiedy ostatnia zapałka przemoknie na wylot, FireSteel nadal będzie działać. Krzesząc iskry z pręta, rozpalisz korę brzozową, inną suchą podpałkę albo na przykład kuchenkę turystyczną.
- Model Army: grubszy, więc posłuży dłużej
- Wystarcza na ok. 12 000 potarć (model Scout – ok. 3 000)
- Działa niezależnie od temperatury, wiatru i wilgoci
- Wygodny w użyciu dzięki rękojeściom z tworzywa w 96% pochodzenia biologicznego
- Wbudowany gwizdek sygnalizacyjny
- W zestawie etui
- Wyprodukowano w Szwecji
Warto regularnie ćwiczyć rozpalanie ognia krzesiwem. Na początku nauka bywa dość trudna. Dzięki regularnej praktyce szybko przekonasz się, które materiały najlepiej sprawdzają się jako podpałka w różnych warunkach. Nie zaszkodzi też nosić kawałka lub dwóch kory brzozowej w woreczku strunowym…
Wskazówka: Delikatnie przesuń palcem po krawędzi draski z nowego zestawu – wyczujesz na niej swego rodzaju „zadzior”. Oznacza to, że metal nie ma po prostu krawędzi pod kątem 90º, lecz za pomocą ostrzałki uformowano na nim niewielki „rant”. Tą stroną krzesz iskry. W miarę ćwiczeń zadzior się ściera i zauważysz, że krzesanie iskier staje się nieco trudniejsze. Na szczęście łatwo go odnowić: dociśnij krawędź draski na przykład do ostrzałki diamentowej. Obrazowo można to ująć tak, że ostrzałką „przepychasz metal za krawędź”.
